Porno Online poleca film: Polecany film
Masquerade AKA L'empreinte du vice
Porno Online poleca aktora: Polecany aktor
Tera Patrick
Ulubieniec użytkowników: Film użytkowników
Awakening to Love
Newsletter:
Wyślij!

Power and Control

Studio: Digital Sin Reżyser: Jacky St. James
Aktorzy: James Deen
Danny Mountain
Ramon Nomar
Lily Labeau
Jessie Andrews
Xander Corvus
Lizzy London
Maddy O'Reilly
Rok produkcji: 2012 Kraj produkcji: USA Inne oceny: brak
Czas trwania: 82 Gatunki: Inne
Tagi: Gwałt
Autor recenzji: Stygian Wyświetleń: 12016
Plusy:
+ Młode, śliczne aktorki
+ Ekscytujące sceny porno
+ Rzetelny scenariusz
+ "Rape fantasy"
+ Zaskakujące twisty

Minusy:
- "Gwałt" bez analu?!
- Bezustanne jęki Jessie Andrews

Ocena redakcji:
8
Oceń film:
Ocena użytkowników: 8,09 (głosów 11)
Dodaj do ulubionych

Przygoda Jacky St. James z branżą pornograficzną rozpoczęła się od mocnego uderzenia. W 2011 roku, ta utalentowana scenarzystka, otrzymała swoją pierwszą statuetkę AVN ("Dear Abby"), a w 2012 roku ma szansę powtórzyć to osiągnięcie za sprawą "Torn". Równie wielką popularnością i sympatią widzów cieszą się też kolejne odsłony serii "Romance": "The Friend Zone", "Love Is A Dangerous Game" i "Love, Marriage, and Other Bad Ideas", które bez ekscytujących scenariuszy Jacky St. James, straciłyby mnóstwo na swojej atrakcyjności. Jacky stopniowo wychodzi z cienia Eddiego Powella (reżyser powyższych tytułów), a przełomowym filmem w jej karierze może być "Power and Control" - jej debiut na stanowisku reżyserskim.



Zapomnijcie o czułym dotyku i subtelnych pocałunkach. Bohaterowie "Power and Control" chcą uprawiać seks i nic – absolutnie nic – nie jest w stanie im w tym przeszkodzić. Więzień pragnący poczuć gorące usta, bezbronnej bibliotekarki, na swym nabrzmiałym członku; służąca szantażem zmuszająca do seksu swojego pracodawcę; dwoje, znudzonych pracowników biurowych, a także szczęśliwa narzeczona, która podczas przyjęcia zaręczynowego pada ofiarą brutalności ze strony swojego poprzedniego chłopaka – to cztery historie, które przygotowała dla was Jacky St. James.
Cztery krótkie, ale niezwykle intrygujące i zakończone efektownymi twistami historie, o których prędko nie zapomnicie...



W przypadku "The Prisoner" oraz "The Engaged" (tytuły poszczególnych rozdziałów) mamy do czynienia z rape fantasy. Tematyka doskonale znana; sięgają po nią zazwyczaj mężczyźni, którzy fantazjują o przygodnym seksie z nieznajomą. W rolę "ofiar" wcielają się tu Lizzy London (miła bibliotekarka) oraz Jessie Andrews (narzeczona). Obie sceny aż kipią do emocji! Dziewczyny są bite (spanking), podduszane i odbywają stosunek ze swoim oprawcą. Znacznie więcej realizmu i napięcia jest w scenie z Lizzy, która mocno się opiera przed atakami Xandera Corvusa. Andrews znacznie chętniej przystaje na wszelkie perwersje ze strony Jamesa Deena, a agresywne rżnięcie sprawia jej olbrzymią satysfakcję.



Utarło się, że to mężczyzna napastuje niewinną kobietę, ale zdarzają się sytuację, kiedy to faceci zamiast być "łowcą" stają się "zwierzyną". W "Keeping House" szczęśliwy mąż i kochany tatuś (Danny Mountain) ulega szantażowi młodej, niezwykle atrakcyjnej, aczkolwiek bezwzględnej i wyrachowanej gosposi (śliczna Maddy O'Reilly). Zaskakujący finał tej historii karze wierzyć, że jednorazowy skok w bok przerodzi się w długotrwały romans. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku dwójki pracowników (Ramon Nomar i Lily Labeau), dla których ostry seks w biurze stanowi całkowitą odskocznię od sztywnych zasad panujących w korporacyjnej siedzibie. I kto powiedział, że praca nie może być przyjemna?!



Debiut Jacky St. James wypadł okazale, a początkująca reżyserka ustrzegła się rażących błędów. Ciężko powiedzieć, ile jest w tym zasługi Eddiego Powella (montaż i praca kamery), ale świetna obsada i rzetelny – pełen niespodzianek - scenariusz zachęcają do zapoznania się z "Power and Control". Jest to także duży progres względem cyklu "Romance", który zapewnił Jacky rozgłos i uwielbienie widzów, ale i jednocześnie zaszufladkował scenarzystkę, jako: "tą od romansów". W "Power and Control" romantycznych akcentów nie ma w ogóle, a w zamian otrzymujemy porcję wyuzdanego, perwersyjnego seksu, który powinien zadowolić nawet miłośników gonzo (choć na penetrację analną i DP nie liczcie!).

Podobne filmy:

First Time Hot Summer in the City 99 Women AKA Der heisse Tod AKA Brulantes, Les Terri's Revenge
Dodaj komentarz:
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz

Strona: 1 z 1
Starsze komentarze: [1]
Kwasu1313
Amator-Masturbator

Liczba postów: 10
Oceniłem ten film na
8
Cytuj | 2013-01-27 20:53:34
Po gwałcie w bibliotece troche więcej sie spodziewałem. Ostatnia scena rządzi.
Stwierdziłem jednak że jeśli ktoś chce obejrzeć dominacje i controle powinien włączyć starego dobrego Rocco
ErvenStraus
Walikoń Oburęczny

ErvenStraus
Liczba postów: 64
Oceniłem ten film na
8
Cytuj | 2013-01-19 00:06:44
Lily Labeau. Muszę obejrzeć!


EDIT: OBejrzane. Niestety Lilly miała najgorszą scenkę do odegrania.

Seks jest ostry i namiętny, scena w bibliotece bezbłędna w każdym calu. No poza analem, którego nie było.
jacuś
Walikoń Oburęczny

Liczba postów: 69
Oceniłem ten film na
10
Cytuj | 2013-01-16 13:12:46
Scena w bibliotece jest doskonała w kazdym calu, ale mimo wszystko "historia" Deena i Andrews też jest świetna, bo szarpie nią na wszystkie strony, jak podczas normalnego gwałtu. Jessie nie opiera się pewnie dlatego, że jest jego byłą narzeczoną i nie brzydzi się go aż tak bardzo
Strona: 1 z 1
Starsze komentarze: [1]
Porno Online poleca galerię

Losowa galeria

Porno Online poleca artykuł

Polecany artykuł

Nominacje do nagrody AVN dla Najlepszej Aktorki Porno 2016 roku


Zdjęcie użytkowników

Zdjęcie użytkowników

Porno Online 2007-2015
Zabrania się kopiowania fragmentów lub całości opracowań i wykorzystywania ich w publikacjach bez zgody twórców strony pod rygorem wszczęcia postępowania karnego.
polskie-aktorki-porno.pl darmowe-pornosy.pl porno-gwalty.pl gej-porno.pl shemalesex.pl
sexhumor.pl seksnastki.pl milfhaker.pl sexskandal.pl papiezaki.pl