Porno Online poleca film: Polecany film
TMSleaze
Porno Online poleca aktora: Polecany aktor
Eva Angelina
Ulubieniec użytkowników: Film użytkowników
V the Hot One
Newsletter:
Wyślij!

Portrait of a Call Girl

Plusy:
+ Muzyka
+ Intensywne porno wpisane w fabułę
+ Jessie Andrews
+ Melancholijny klimat
+ Brak kiczu

Minusy:
- Niby brak, choć aż się prosiło o jakiś anal
- Nieliniowa fabuła nie każdego przekona

Ocena redakcji:
10
Oceń film:
Ocena użytkowników: 8,62 (głosów 21)
Dodaj do ulubionych

Czym jest szczęście? Czy to posiadanie, czy bycie posiadanym? Czy to majątek i kosztowności, możność kupienia wszystkiego, czy jedynie zdobycie, jednej, cennej rzeczy – miłości. Trudno odgadnąć, co siedzi w głowie młodej dziewczyny. Niezrozumiana przez świat, nierozumiejąca świata, nierozumiejąca samej siebie, i co jest tak na prawdę ważne. Na te pytania stara się odpowiedzieć Graham Travis w filmie Elegant Angel "Portrait of the Call Girl".



Elle jest dwudziestojednoletnią, samotną, rozchwianą emocjonalnie dziewczyną. Jest także call girl, dziewczyną do wynajęcia, ekskluzywną prostytutką na telefon zaspokajającą fantazje seksualne bogatych mężczyzn. Dziewczyna prócz przekraczania kolejnych barier w swej pracy i spotykania różnych indywiduów musi się także zmierzyć z demonami przeszłości – ze swym ojcem, do którego ma żal za zdradę matki, a także z byłym chłopakiem, którego, mimo, że był dla niej dobry i kochający, załatwiła w paskudny sposób. Jedynym oparciem dla Elle jest jej przyjaciółka Alice.



Film całkiem zgrabnie zgłębia portret psychologiczny call girls. Pokazuje je jako naiwne, narcystyczne materialistki poszukujące szczęścia w objęciach nieznajomych, oraz własnej tożsamości. Elle jak sama przyznaje w filmowym wywiadzie, oraz w monologu: "robi to, bo coś ją do tego zmusza". Czy to brak akceptacji samej siebie, niemożność samotnej walki z demonami przeszłości, czy też po prostu bunt przeciw amerykańskiemu, standardowemu stylowi życia... Pewnie wszystko po trochu.



"Portrait of the Call Girl" nie ma liniowej fabuły. Jest to luźny zlepek scen z życia Elle poprzetykany retrospekcjami, dialogami i monologami. Jednak powiedzenie, że reżyser zmarginalizował fabułę jest sporym nadużyciem. Scen nieseksualnych jest tu od groma i są na tyle długie, że mogą bez problemu wciągnąć widza, tym bardziej, że historia jest dość przejmująca. Będziemy świadkami odwiedzin Elli różnych klientów, spokojnych scen, gdy zwierza się jedynej przyjaciółce, gdy w ramach zemsty kradnie cenną pamiątkę z domu ojca, rozmawia z psychoterapeutką, czy w końcu jej spotkania z byłem facetem.



Wykonanie filmu jest pierwszoligowe i mainstreamowe. Zdjęcia spokojne, chłodne, ostre i bardzo profesjonalne. Muzyka, oraz główny motyw towarzyszący wielu scenom jest jedną z najlepszych, jakie słyszałem w filmie porno. Usłyszymy min. doskonale pasującą to melancholijnych wydarzeń "Gymnopedię no. 3" Erika Satie, francuskiego kompozytora z XIX stulecia wykonaną na fortepianie. Aktorstwo od autentycznej Jessie Andrews w głównej roli, przez Manuela Ferrarę, jednego z jej ekscentrycznych klientów, Zoey Holloway, jej przyjaciółki Alice, Erica Swissa, który wcielił się w jej ojca i całej reszty jest więcej niż dobra. Sama nieliniowość fabuły może niektórym przeszkadzać, ale moim zdaniem świetnie współgra z rozchwianą osobowością Elle.



Przejdźmy do opus magnum tego filmu, czyli scen porno. Nie spodziewałem się zobaczyć czegoś takiego w wysokobudżetowym filmie z fabułą. Nie od dziś wiadomo, że najlepsze, najintensywniejsze porno akcje występują w filmach gozno. "Portrait of the Call Girl" jest swoistym połączeniem sztuki wysokiej, czyli dobrze zagranej fabuły i pierdolenia z najwyższej półki. Należy dodać, że we wszystkich scenach występuje jedynie Jessie Andrews. Pierwsza scena, mimo, iż dobrze nakręcona nie zwiastuje tego, co nadejdzie, gdyż jest w niej tylko blowjob, który mnie niespecjalnie przekonał. Jednak już kolejna to istne cudeńko. Jessie zostaje zaproszona do domu bogacza (Manuel Ferrara). Pokojówka nakazuje jej się ubrać tylko w czarne, skórzane, długie rękawice i pończochy na szpilkach. Jessie w takim stroju wybiera się do klienta jednak ten pracując na komputerze w ogóle nie zwraca na dziewczynę uwagi, choć ta próbuje go na każdy sposób zachęcić. W końcu zirytowany facet postanawia ją ukarać i zerżnąć jak nikt inny. Scena jest długa i bardzo intensywna. Ferrara prawie połamał biedną Jessie. Dziewczyna po scenie była purpurowa i ledwo żywa, ale... spełniona. Kolejne dwie sceny też zasługują na wyróżnienie. Jest to trójkącik (double pussy penetration!, squirting), oraz blowbang z zamaskowanymi kolesiami w magazynie zakończony bukkake.



"Portrait of the Call Girl" jest filmem nietuzinkowym, który jednak większość koneserów dobrego kina jak i ostrego porno powinien zadowolić. Co prawda jeśli reżyser postanawia eksplorować tyko jedną dziewczynę przydałaby się dla odmiany jakaś ostra lesbijska akcja w stylu Belladonny, a obraz zwieńczyć winien jakiś niezgorszy anal to i tak film wypada fenomenalnie. Bez wątpienia jedno z większych wydarzeń porno roku 2011.


Trailer:

Podobne filmy:

Marine, The Josefine Mutzenbacher - Wie sie wirklich war: 6. Teil AKA The Night Of The Wild Swans Les Apres-midi d'une bourgeoise en chaleur AKA My Wife the Whore V the Hot One
Dodaj komentarz:
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz

Strona: 1 z 1
Starsze komentarze: [1]
romek1212
Walikoń Oburęczny

Liczba postów: 11
Wystawionych ocen: 0
Cytuj | 2014-03-20 00:18:00
ciekawe zobrazowanie zjawiska call girl
ErvenStraus
Walikoń Oburęczny

ErvenStraus
Liczba postów: 64
Wystawionych ocen: 127
Oceniłem ten film na
8
Cytuj | 2012-12-30 03:02:53
''Film całkiem zgrabnie zgłębia portret psychologiczny call girls -''
Dobrze, że są zróżnicowane sceny seksu. Jest seks w motelu, spuszczanie na twarz, finalna orgia też robi wrażenie, ale film oglądało by się lepiej jakby więcej było przypadkowych facetów zamiast modeli porno. Rozmach powala, ale realizm mogli zachować większy

8/10


PadreCoraje
XXX Król Porno XXX

Liczba postów: 318
Wystawionych ocen: 328
Oceniłem ten film na
10
Cytuj | 2012-12-06 01:03:23
Scena z Ferrarą, jest jedną z najlepszych w fabularyzowanym porno jakie widziałem. Zresztą pod tym względem film jest wyjątkowo dobry
Strona: 1 z 1
Starsze komentarze: [1]
Porno Online poleca galerię

Losowa galeria

Porno Online poleca artykuł

Polecany artykuł

10 aktorek porno, które wystąpiły w mainstreamie


Zdjęcie użytkowników

Zdjęcie użytkowników

Porno Online 2007-2015
Zabrania się kopiowania fragmentów lub całości opracowań i wykorzystywania ich w publikacjach bez zgody twórców strony pod rygorem wszczęcia postępowania karnego.
Najlepsze, polskie sex strony
polskie porno porno porno gwałt polscy geje Shemale porno
Erotyczny gify Młode porno Mamuśki porno Publiczne porno memy o papieżu