Porno Online poleca film: Polecany film
Pretty Dangerous
Porno Online poleca aktora: Polecany aktor
Belladonna
Ulubieniec użytkowników: Film użytkowników
Educating Nina
Newsletter:
Wyślij!

Making Amends

Studio: Wicked Pictures Reżyser: Francois Clousot
Aktorzy: Randy Spears
Brad Armstrong
Kirsten Price
Brooke Banner
Tori Black
Mikayla Mendez
Rocco Reed
Alektra Blue
Rok produkcji: 2009 Kraj produkcji: USA Inne oceny: brak
Czas trwania: 86 Gatunki: Dramat
Tagi: brak danych
Autor recenzji: Hoze Wyświetleń: 6863
Plusy:
+ Film zachęcający do myślenia
+ Gra aktorska
+ Fabuła
+ Świetne zaskakujące zakończenie
+ Śliczne dziewczyny


Minusy:
- Mało zróżnicowany podkład muzyczny
- Słabe cumshoty
- Brak analu


Ocena redakcji:
7
Oceń film:
Ocena użytkowników: 7,80 (głosów 5)
Dodaj do ulubionych

"Making Amends" to produkcja amerykańskiej wytwórni Wicked Pictures, wyreżyserowana praz Francois Clousot. Film który jak najbardziej można zaszufladkować jako dramat. W obrazie "Making Amends" zagrały takie kontraktowe gwiazdki wytwórni Wicked Pictures jak Mikayla Mendez, Alektra Blue, Kirsten Price oraz Tori Black i Brooke Banner. Męska część obsady także obfituje w uznane nazwiska m.in. Brad Armstrong, Randy Spears, czyli na pewno znane, a w niektórych kręgach bardzo lubiane postacie.



Oś fabularna opisywanego dzieła, krąży wokół Seana granego przez Randy'ego Spearsa. Sean jest bystrym, bezlitosnym, dobrze prosperującym biznesmenem. Posiada jednak jedną wadę - wyolbrzymione ego, przez które kłamie, oszukuje, jest arogancji w stosunku do innych i nie cierpi jak coś nie układa się po jego myśli. Zdradza także swoją żonę Danikę (w tej roli Mikayla Mendez) z licznymi kochankami pod pretekstem załatwiania interesów. Jednak w jego życiu wydarzy się coś, co wszystko zmieni. Incydent ten daje mu możliwość odnowienia, naprawy swojego życia i pasji, zwłaszcza dla swojej pięknej i wyrozumiałej żony Daniki. Lecz czy nie jest już za późno, na zmiany?



Trzeba od razu podkreślić, iż jest to produkcja trochę z wyżej półki i raczej przeznaczona dla osób, które lubią bardziej wyrafinowany, spokojny, lecz spontaniczny sex. Także pary oglądające "Making Amends", miło spędzą wieczór, wprowadzają się w odpowiedni nastrój, przy porno oferującym coś więcej niż schematyczną porcję seksu. Niestety, ale miłośnicy bezpruderyjnych scen nie mają tu, czego szukać.
Fabuła filmu może nie jest nowatorska i oparta raczej, na przetartych schematach, lecz oglądając kolejne minuty nie odczuwa się znudzenia oraz uczucia "iż gdzieś już to było". Wydarzenia, w których bierze udział główny bohater powinny nas zaciekawić, dzięki realistycznej, wciągającej fabule oraz świetnemu zakończeniu filmu - którego oczywiście nie zdradzę - musicie je obejrzeć sami, lecz gwarantowany jest obrót akcji o 180 stopni jak w dobrym hollywoodzkim kinie.
Scenografia i wnętrza, w których rozgrywa się akcja są szczegółowe, dobrze dobrane, lecz momentami zbyt sterylne i sztuczne.



Duże znaczenie w pozytywnym odbiorze "Making Amends" ma także gra aktorska, która choć nie powala, to utrzymuje bardzo wysoki poziom, a przede wszystkim nie wyczuwa się sztuczności. Aktorzy swoje role odgrywają bardzo dobrze. Postacie mają odpowiednią iskrę i temperament, dzięki czemu całość nabiera jeszcze większego realizmu. Na wyróżnienie zasługuje Randy Spears za rolę Seana. Osobiście niezbyt przepadam za tym aktorem, lecz doceniam jego kunszt aktorski.



Niestety, muzyka nie jest silną stronę tej produkcji. Słyszymy dwie może trzy przeplatające się melodie, które wprawdzie pasują do nastroju filmu i umieszczane są w odpowiednich momentach, lecz twórcy wyeksploatowali je do granic możliwości i po jakimś czasie w ogóle nie zwraca się na nie uwagi.



Czas na to, co tygryski lubią najbardziej, czyli sceny porno. Tak jak pisałem na początku nie znajdziemy tu nic, czemu sami, byśmy nie podołali. Pozycje są standardowe m.in. doggy style, cowgirl, a blowjaby są wykonane solidnie. Niestety stwierdzam brak analu. Przeważają akcje jeden na jeden. Znajdziemy tu pięć scen seksu w tym jedna lesbijska, wszystkie są delikatne i romantyczne, lecz zachowujące tempo oraz spontaniczność. Aktorki czarują nas swoją zmysłowością, wdziękiem i pięknem. Do moich ulubionych zaliczam zwłaszcza jedną, gdy Sean nie mając się gdzie podziać, odwiedza jedną z wielu kochanek (Tori Black). Bohater "pociesza się" dając popis dobrego posuwanka i po oddaniu DNA na twarzyczkę dziewczyny, bez słowa wychodzi. Na wspomnienie zasługuję także scena lesbijska, gdy koleżanka (Brooke Banner) Daniki, doradza jej jak dalej postępować z mężem widząc, iż jest w rozsypce. Ujęcia kamery są bardzo erotyczne, pobudzające zmysły. Scena finalna pogodzonego małżeństwa, oczywiście jak można się domyśleć jest dedykowana specjalnie dla zakochanych par oglądających produkcję. Ukazuje piękno miłości dwojga ludzi, a po jej obejrzeniu wiadomo, czemu Mikayla Mendez jest na okładce.
Najsłabszym punktem scen porno są, naprawdę słabe cumshoty. Rozumiem, iż jest to kino dla osób wymagających czegoś więcej niż tylko "rżnięcia", ale tak kulminacyjny punkt seksu powinien być lepiej uwydatniony.



Podsumowując film jest przede wszystkim skierowany do osób, które chcą wieczorem wczuć się w odpowiedni nastrój z swoim partnerem przed własnymi igraszkami, przy wciągającym, skłaniającym do myślenia filmie. Obraz "Making Amends" nie jest rewelacyjny, jest raczej bardzo mocnym średniakiem, lecz wartym obejrzenia głównie ze względu na treść fabularną, piękne dziewczyny oraz zakończenie, które jest naprawdę rewelacyjne i zaskakujące.


Dodaj komentarz:
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz

Porno Online poleca galerię

Losowa galeria

Porno Online poleca artykuł

Polecany artykuł

Złote Fallusy 2014


Zdjęcie użytkowników

Zdjęcie użytkowników

Porno Online 2007-2015
Zabrania się kopiowania fragmentów lub całości opracowań i wykorzystywania ich w publikacjach bez zgody twórców strony pod rygorem wszczęcia postępowania karnego.
polskie-aktorki-porno.pl darmowe-pornosy.pl porno-gwalty.pl gej-porno.pl shemalesex.pl
sexhumor.pl seksnastki.pl milfhaker.pl sexskandal.pl papiezaki.pl